Nie wiesz, jaki zabieg będzie dla Ciebie najlepszy? Konsultacja podologiczna to bezpieczny start – oceniam skórę i paznokcie, szukam przyczyny problemu i proponuję konkretny plan działania oraz pielęgnację domową.
Jeśli masz ból, stan zapalny lub problem „na już” – zaznacz to w notatce do rezerwacji.
Wybierz konsultację, gdy chcesz mieć pewność, że idziesz w dobrym kierunku i nie tracisz czasu na przypadkowe metody. To najlepsza opcja, gdy problem jest nowy, nawraca lub nie masz pewności, jaka usługa będzie właściwa.
Konsultacja to nie tylko „spojrzenie na stopę”. Celem jest diagnoza problemu i plan, który realnie da się wdrożyć.
Rozmawiamy o objawach, czasie trwania problemu, obuwiu, pracy (chodzenie/stanie), nawykach pielęgnacyjnych i tym, co już próbowałeś/próbowałaś.
Oglądam zmiany, sprawdzam miejsca przeciążenia, stan wałów paznokciowych i charakter zrogowaceń. Dzięki temu łatwiej odróżnić podobne problemy (np. odcisk vs brodawka).
Dostajesz jasny kierunek: co robimy w gabinecie, co w domu, jak często się widzimy i po czym poznamy, że idzie w dobrą stronę.
Zależy od sytuacji. Najważniejsze jest ustalenie problemu i kierunku działania. Jeśli jest możliwość bezpiecznego opracowania w trakcie wizyty — informuję, co robimy od razu, a co wymaga kolejnych spotkań.
Zależy od sytuacji. Najważniejsze jest ustalenie problemu i kierunku działania. Jeśli jest możliwość bezpiecznego opracowania w trakcie wizyty — informuję, co robimy od razu, a co wymaga kolejnych spotkań.
Sama ocena zazwyczaj nie jest bolesna. Jeśli problem jest wrażliwy (np. wrastający paznokieć), pracuję delikatnie i zawsze informuję przed dotknięciem bolesnego miejsca.
Nie. Jeśli masz wątpliwości, wybierz konsultację — to najlepsza opcja na pierwszą wizytę i wtedy dobieramy właściwe działania.
Tak — wiele zmian wygląda podobnie. Na konsultacji oceniam, czy to brodawka wirusowa czy np. odcisk i dobieramy odpowiednią terapię.
Wtedy konsultacja jest szczególnie ważna — szukamy przyczyny (nacisk, obuwie, pielęgnacja, przeciążenia) i ustawiamy profilaktykę, żeby nie wracało co kilka tygodni.